Aktualności

Warmia

Roztrzapek

1.09.2019 r.

 

WARMIA

 

Obóz rowerowy zorganizowany przez grupę rowerową "Przerzutka" z Zebrzydowic w dniach 25.08. - 01.09.2019 r.

Organizatorem była Małgorzata i Kazimierz Holisz z Zebrzydowic.

15 osób uczestniczyło w tej wyprawie w tym z TKK PTTK "Ondraszek" z Cieszyna 9 osób.

Zwiedziliśmy następujące ciekawe miejscowości i miejsca: Elbląg, Kanał Elbląski, Malbork, Tolkmicko, Krynice Morską, Lidzbark Warmiński, Ornetę, Frombork, Braniewo.

Pogoda dopisała, humory jeszcze bardziej. Wszyscy wróciliśmy szczęśliwie do domu.

Do zobaczenia w przyszłym roku w Drawsku na Pomorzu.

 

[GALERIA ZDJĘĆ - "Roztrzapek"]

 

Śmig i Roztrzapek

Z "Roztrzapkiem" - meandrami Olzy do Gródka

Roztrzapek

Dzień 25.05.2019 r.

 

Z "Roztrzapkiem" - meandrami Olzy do Gródka

 

Dziękuję Henrykowi Nowakowi, który pomógł mi zrealizować tę wycieczkę.

Dziękuję Krysi, Wisi, Jarkowi, Władkowi, Zbyszkowi, Leszkowi, Rysiowi,Basi i Jankowi, że przyjechali i zobaczyli Olzę wzburzoną po dużych ulewach. Jechaliśmy raz po prawej, raz po lewej stronie Olzy. Aż 8 razy przejeżdżaliśmy na rowerach przez mosty łączące brzegi tej pięknej naszej rzeki. Dojechaliśmy do Gródka w powiecie Frydek – Mistek w Czechach.

O to kilka danych o tej miejscowości:

  • nazwa "Gródek" pojawia się dopiero w pierwszym urbarzu cieszyńskim z 1577 r.
  • w 1937 r. w wilii "Pod Działem" niedaleko szlaku turystycznego na Filipkę przebywał Wincenty Witos,
  • największa w Czechach polska mniejszość narodowa (wedłg danych z 2011 r.) aż 31% obywateli.

Następnie dotarliśmy do miejsca, gdzie prawdopodobnie w XII wieku był niewielki gród obronny pełniący funkcję strażnicy granicznej ówczesnej kasztelanii cieszyńskiej. Strażnicy, która strzegła drogi ze Sląska na Węgry. Owalny gródek o wymiarach 26 x 40 m chroniony był wysokim brzegiem Olzy i samą rzeką oraz od wschodu głęboką na 5 m i szeroką 10 m fosą. Dodatkowo przed fosą usypano wał. Z tego miejsca był ciekawy widok na meandry Olzy czyli zakola.

Ciekawy jest także fakt, iż Olza o długości 1 km (na linii uskoku tektonicznego) wytworzyła "kanion" o głębokości 10 m. Byliśmy także niedaleko miejsca, gdzie wedłg legendy rządzący gródkiem rycerz, rozbójnik Bełko miał z rozpaczy po utracie grodu i bliskich rzucić się wraz z koniem ze skały w nurt rzeki Olzy.

Do zobaczenia na następnej wycieczce rowerowej.

Jeździjcie ze mną, a pogodę słoneczną będziecie mieć murowaną.

 

[GALERIA ZDJĘĆ - Roztrzapek]

 

"Roztrzapek"

Kolejne urodziny "Seniorka" Adama Poloczka

Rechtór

11.11.2019 r.

 

Kolejne urodziny "Seniorka" Adama Poloczka

 

Nasz klubowy Seniorek urodzony (myśle, że można to zdradzić) w 1932r. w dniu wczorajszym obchodził swoje kolejne urodziny. W związku z tym niecodziennym wydarzeniem w dwuosobowym składzie Afi i Rechtór pośpieszyliśmy do Domu Seniora w Dzięgielowie, aby złożyć serdeczne okolicznościowe życzenia.

Seniorka zastaliśmy w miarę dobrej kondycji. Choć latek przybywa i zdrowie już nie to, Adam bardzo się ucieszył z naszej obecności. Pogawędziliśmy sobie trochę i powspominaliśmy rowerowe wyprawy, w których jeszcze niedawno brał udział.

Mając na uwadze Jego stan zdrowia przypuszczam, że na rowerze już Go nie zobaczymy. A zatem, obecnie jedyne co możemy uczynić to mieć na uwadze, że Seniorek mieszka u sióstr w dzięgielowskim Eben-Ezerze, czeka tam na nas i cieszy się z każdej, choćby krótkiej wizyty.

Pamiętajmy o tym!

 

"Rechtór" - Zbyś

Rowerowy Rajd Niepodległościowy 2019 - Ondraszek na występach gościnnych

Rechtór

11.11.2019 r.

 

Rowerowy Rajd Niepodległościowy 2019 - Ondraszek na występach gościnnych

 

Mimo, że już odtrąbiliśmy zakończenie sezonu ondraszki wcale nie wysłały rowerów na strychy w oczekiwaniu na wiosnę. Wprost przeciwnie - pełnymi garściami korzystamy z propozycji złożonych przez sąsiednie kluby.

Wśród rozlicznych sposobów na uczczenie Święta Niepodległości Olo wygrzebał zaproszenie na rajd niepodległościowy otrzymane od grupy rowerowej z Gołkowic. Warunki były proste -v wystarczyło się zapisać i być na starcie w Gołkowicach 11.11.2019 o godz.11.00 koniecznie z biało-czerwoną flagą na rowerze. Okazało się, że na apel pozytywnie odpowiedziało 73 uczestników w tym 6 Ondraszków: Szykowno, Gwarek, Milczek, Olo, Juniorek i Rechtór. Przyczyną stosunkowo dużej frekwencji była z pewnością piękna słoneczna pogoda oraz możliwość udziału w sympatycznym rowerowym spacerze. Choć w tym składzie byłem debiutantem dowiedziałem się, że większość z uczestników (w tym z Ondraszka) jest w stanie recydywy, albowiem uczestniczą w rajdach co roku. Kolorowym korowodem z powiewającymi na wietrze flagami przejechaliśmy bocznymi drogami obrzeża Godowa i przez Podbucze, Krostoszowice i Skrzyszów wróciliśmy w miejsce startu na boisko w Gołkowicach. Niebywałą - przynajmniej dla mnie atrakcją był przejazd po niedawno wytyczonym rowerowym "żelaznym szlaku". Jest to ścieżka rowerowa wysokiej klasy ułożona w miejscu zlikwidowanych torów kolejowych. Równiutki okrawężnikowany asfalt na kolejowym nasypie ograniczony balustradami, specjalne oznakowanie, zadaszone miejsca odpoczynkowe z rowerowymi stojakami, to niewątpliwe plusy. Właściwie jednym minusem była jego długość - raptem kilka kilometrów w kilku odcinkach. Z otrzymanego przewodnika - folderu wynikało, że szlak tworzy prawie 50 km pętlę na pograniczu czesko-polskim. I choć jest jeszcze w fazie realizacji, już spotykaliśmy grupy spacerowiczów z kijami, rolkarzy i innych zadowolonych użytkowników. Gwarek otrzymał zadanie rozpoznania i zrealizowania w przyszłym roku specjalnej ondraszkowej wyprawy, celem poznania wszystkich dobroci tego szlaku.

Na zakończenie rajdu uczestnicy mogli pogrzebać w przepastnym garze z grochówką, która po 30 km trasie wybornie nam smakowała. Organizatorzy tzn. miejscowa grupa rowerowa z Gołkowic zebrała zasłużone oklaski i podziękowania za dobrze wykonaną pracę.

 

[GALERIA ZDJĘĆ - "Rechtór"]

 

"Rechtór" - Zbyś